Osoba leżąca na ławce lub szukająca schronienia w pomieszczeniu bez ogrzewania może potrzebować pilnej pomocy. Przy podejrzeniu wychłodzenia należy dzwonić pod 112 — zgłaszający nie musi rozstrzygać, jak ciężki jest stan tej osoby.

Podczas rozmowy wystarczy opisać zaobserwowaną sytuację. Niska temperatura może w krótkim czasie doprowadzić do groźnego wychłodzenia, a nawet śmierci.

Policyjne patrole zaglądają do opuszczonych budynków, działkowych altan, piwnic, ogrzewanych klatek schodowych oraz innych miejsc, które nie nadają się do mieszkania. Tam schronienia szukają osoby bezdomne. Dodatkowym niebezpieczeństwem są ogniska rozpalane wewnątrz, by przetrwać noc — grożą pożarem.

Po alkoholu organizm szybciej traci ciepło, choć przez chwilę można odczuwać coś przeciwnego. Nietrzeźwość utrudnia też ocenę niebezpieczeństwa i samodzielne szukanie pomocy.

W Koszalinie warto zwrócić uwagę również na sytuację samotnych seniorów i osób chorujących, zwłaszcza gdy mają kłopot z ogrzaniem lokalu lub codziennymi zakupami. Sprawdzenie, czy sąsiad ma ciepło i czegoś potrzebuje, pozwala zauważyć problem. Gdy pomoc sąsiedzka nie wystarcza, można powiadomić ośrodek pomocy społecznej.

źródło: Komenda Miejska Policji w Koszalinie – Portal polskiej Policji