Weekend na drogach: pociąg, dachowanie i 2,1 promila
Na przejeździe w Tymieniu mogło dojść do tragedii. 43-letni mieszkaniec Kołobrzegu, mimo zakazu prowadzenia pojazdów, zignorował znak STOP przed torami i wpadł pod pociąg. Policjanci zatrzymali go, a sprawa ruszy po jego wytrzeźwieniu.
Drugie groźne zdarzenie było w Gąskach. 61-latek w toyocie nie opanował auta. Samochód przewrócił się na dach, a potem rozbił ogrodzenie prywatnej posesji. Ten kierowca także trafił do policyjnej celi.
W weekendowych interwencjach był też przypadek jazdy po alkoholu. Patrol drogówki zwrócił uwagę na kierowcę forda, bo sposób, w jaki jechał, od razu budził podejrzenia. Badanie wykazało 2,1 promila. Za kierownicą siedział 45-latek.
To trzy z pięciu zatrzymań, które policja odnotowała w miniony weekend na drogach powiatu koszalińskiego.
źródło: Komenda Miejska Policji w Koszalinie – Portal polskiej Policji
