Wraz z początkiem ogrzewania wraca temat, o którym łatwo zapomnieć do pierwszego problemu. Przewody kominowe i wentylacyjne trzeba skontrolować i czyścić regularnie, bo zaniedbania kończą się nie tylko mandatem, ale też realnym ryzykiem pożaru albo zatrucia czadem.

Z przepisów wynika konkretny harmonogram:

  • przewody dymowe — 4 razy w roku,
  • przewody spalinowe — co najmniej 2 razy w roku,
  • przewody wentylacyjne — raz w roku.

To nie jest formalność. Gdy w kominie zapali się sadza, temperatura może dojść nawet do 1200°C. W takiej sytuacji trzeba od razu wezwać straż pożarną. Nie wolno lać wody do komina ani zasłaniać jego wylotu.

Warto też sprawdzić szczelność instalacji i zamontować w domu czujnik tlenku węgla. To małe urządzenie często daje sygnał wcześniej, niż domownicy zdążą zauważyć zagrożenie.

źródło: facebook.com/gmina.sianow