Miniony weekend w rejonie Koszalina przyniósł sześć zatrzymań kierowców po alkoholu. Najbardziej niebezpiecznie wyglądała jazda 41-latka w oplu — auto schodziło raz w lewo, raz w prawo, a badanie pokazało niemal 3 promile.

Na policyjnej liście znaleźli się też: 37-latek z volkswagena z wynikiem prawie 2 promili, 20-letni kierowca opla z 1 promilem, 44-latek w hondzie z około 1,5 promila oraz 27-latek z volkswagena, który miał niespełna 0,5 promila.

Najpoważniejsza sytuacja dotyczy 43-latka z forda. Miał prawie 2 promile i, jak wyszło podczas kontroli, sąd w Kołobrzegu zabronił mu prowadzić pojazdy do końca życia. Mimo tego znów usiadł za kółkiem.

Część zatrzymanych trafiła do policyjnej celi. W przypadku 41-latka funkcjonariusze odebrali też prawo jazdy.

źródło: facebook.com/profile.php?id=100068542194105