W niewielkiej wsi Krupy, niecałe 10 kilometrów od Darłowa w kierunku Sławna, stoi coś zupełnie niespodziewanego – park rozrywki, gdzie zamiast plastikowych zjeżdżalni i elektronicznych automatów czeka blisko setka drewnianych gier z całego świata. Leonardia to miejsce, które powstało z fascynacji renesansowym geniuszem i chęci oderwania się od ekranów. Wszystko tutaj wykonano ręcznie, każda gra jest unikatem, a za wstęp płaci się raz i można zostać na cały dzień.

Jak powstała Leonardia – historia parku w Krupach

Historia tego miejsca zaczęła się od przypadku. Właściciele natknęli się na szkic starej gry stołowej i szukając jej pochodzenia, odkryli na nowo postać Leonarda da Vinci – człowieka, który łączył sztukę z nauką, zabawę z konstruowaniem. W 2012 roku porzucili dotychczasowe życie na Mazurach i przenieśli się do Krup, żeby stworzyć park w duchu włoskiego mistrza.

Bramy otworzyli w maju 2013 roku. Na początku było 83 gry, teraz jest ich prawie sto, a w warsztacie wciąż powstają kolejne. Podobnie jak Leonardo, wszystko robią własnymi rękami – od projektu przez budowę po wykończenie naturalnymi bejcami i woskami. Jedna machina to często tygodnie pracy i miesiące testów.

Co można robić w Parku Leonardia

Cały teren to otwarta, zielona przestrzeń pełna drewnianych konstrukcji. Gry stoją pod gołym niebem, część ma zadaszenie. Są tu zarówno popularne kręgle i cymbergaj, jak i mniej znane zabawy – rapido, arkus, bilard holenderski, ledo poczwórne. Zasady są proste, więc nie trzeba studiować instrukcji – wystarczy podejść i spróbować.

Część gier to pojedynki jeden na jednego, inne wymagają kilku osób. W rapido odbija się szybko kulkę i celuje w bramkę przeciwnika. W arkusie za pomocą łuku strzela się krążkami, żeby przeszły przez bramkę i wpadły na pole rywala. Bilard holenderski polega na pstrykaniu krążkami do bramek. Każda gra ma swój rytm i wymaga innej strategii.

Wszystkie gry wykonano ręcznie i tylko w jednym egzemplarzu. Nie ma tu plastiku – dominuje drewno, metalowe elementy dodano tylko tam, gdzie było to konieczne. Nawet fliper jest drewniany.

Poza grami plenerowymi działa Pracownia Leonarda – zadaszona przestrzeń z warsztatowymi stołami, gdzie goście składają modele wynalazków da Vinci z przygotowanych drewnianych elementów. Można zbudować dźwig z blokadą, helikopter czy kowadło. To część edukacyjna, która pokazuje, jak myślał renesansowy konstruktor.

Na terenie parku jest też Plac Strzelniczy ze stanowiskami do strzelania z kusz. Drewniane kusze wymierzone są w drewniany zamek – to atrakcja, która szczególnie podoba się starszym dzieciom i dorosłym.

Dla kogo jest Leonardia

Park działa świetnie dla rodzin z dziećmi w różnym wieku. Młodsze pociechy radzą sobie z prostszymi grami, starsze mogą rywalizować w bardziej wymagających. Dorośli też nie będą się nudzić – wiele gier wymaga precyzji i taktyki, a rywalizacja potrafi wciągnąć na dobre kilkadziesiąt minut.

To też dobry pomysł na wycieczkę grupową czy imprezę integracyjną. Park organizuje urodziny i imprezy okolicznościowe, można zarezerwować miejsce dla większej grupy. Nie każdy wie, że Leonardia przyjmuje także grupy zorganizowane i szkoły – wtedy warto wcześniej zadzwonić lub napisać maila.

Seniorzy mają zniżkę, a dla nich to często podróż w czasie – niektóre gry przypominają zabawy sprzed ery komputerów. Dla młodszych to szansa, żeby sprawdzić, jak wyglądała rozrywka bez ekranu.

Leonardia a Leonardo da Vinci – inspiracje i nawiązania

Nazwa parku i wiele urządzeń nawiązuje do postaci Leonarda da Vinci. Nie chodzi tu o wierne odtworzenie jego wynalazków, ale o ducha twórczości – łączenie zabawy z mechaniką, eksperymentowanie, budowanie ręczne. Właściciele podkreślają, że podobnie jak mistrz, traktują swoją pracę jako dzieło nigdy nieskończone.

W Pracowni Leonarda można zobaczyć i złożyć modele konstrukcji, które zaprojektował włoski geniusz. To repliki i miniatury o dużych walorach edukacyjnych – pokazują, jak działały mechanizmy z XV wieku i jak uniwersalne były pomysły da Vinci.

Hasło przewodnie parku to pytanie: „Czym bawił się Leonardo da Vinci?”. Odpowiedź znajdziecie na terenie Leonardii – od mechanicznych gier po modele machin.

Praktyczne informacje – ceny, godziny otwarcia, dojazd

Park jest otwarty sezonowo, od maja do września, codziennie w godzinach 9:00-19:00. W październiku przyjmują tylko grupy zorganizowane po wcześniejszej rezerwacji telefonicznej. Warto pamiętać, że to atrakcja plenerowa, więc pogoda ma znaczenie – w deszczowy dzień zabawa może być mniej komfortowa, choć część obiektu jest zadaszana.

Ceny biletów:

  • Dzieci: 42 PLN
  • Dorośli: 48 PLN
  • Seniorzy 65+: 42 PLN

Jeden bilet uprawnia do zabawy przez cały dzień, bez limitu czasu i bez kolejek. Można wchodzić i wychodzić, robić przerwy, wracać do ulubionych gier. W cenie jest także darmowy parking przed wejściem. Płatność na miejscu – gotówką lub kartą.

Dla szkół i grup zorganizowanych dostępne są bilety grupowe, ale trzeba wcześniej zarezerwować termin telefonicznie lub mailowo. Kontakt: 501 042 503, 509 863 632, [email protected].

Jak dojechać do Leonardii w Krupach

Adres: Krupy 3, 76-150 Darłowo. Park znajduje się przy drodze wojewódzkiej 205, która łączy Darłowo ze Sławnem. Jadąc od strony Darłowa, Leonardię widać zaraz po wjeździe do wsi Krupy, po lewej stronie drogi. To około 9 kilometrów od centrum Darłowa.

Przed parkiem jest parking, więc nie ma problemu z zaparkowaniem. Dojazd samochodem to najwygodniejsza opcja, szczególnie jeśli przyjeżdżacie z rodziną i bagażem plażowym – Krupy leżą w pobliżu nadmorskich kurortów jak Darłówko, Jarosławiec czy Dąbki.

Ile czasu przeznaczyć na wizytę

To zależy od temperamentu i chęci do zabawy. Można przejść przez park w godzinę, próbując kilku gier, ale większość rodzin zostaje na 3-4 godziny. Dzieci chcą wracać do ulubionych stanowisk, dorośli wdają się w turniejowe pojedynki. Jeśli dołożycie warsztat w Pracowni Leonarda i strzelanie z kusz, spokojnie minie pół dnia.

Warto zaplanować wizytę w Leonardii jako jeden z punktów dnia – rano plaża, popołudnie w parku albo odwrotnie. Bliskość Darłowa i nadmorskich miejscowości sprawia, że można połączyć różne atrakcje.

Leonardia to jedyny tego typu obiekt w Polsce – park gier drewnianych inspirowany Leonardem da Vinci, gdzie wszystko wykonano ręcznie i w pojedynczych egzemplarzach.

Park systematycznie się rozwija – właściciele dodają nowe atrakcje i planują dalsze zadaszenie części obiektu. Jeśli byliście tu kilka lat temu, przy kolejnej wizycie możecie znaleźć coś nowego. A jeśli jeszcze nie byliście – to dobry moment, żeby sprawdzić, jak smakuje zabawa bez plastiku i ekranów, w otoczeniu drewna i świeżego powietrza.