Lodowisko Alaska to zadaszona tafla lodu o wymiarach 20 na 30 metrów, która od 2005 roku stanowi zimową atrakcję w Koszalinie. Obiekt znajduje się przy ulicy Fałata 34, tuż obok hali Gwardii, i działa sezonowo – zazwyczaj od listopada do połowy lutego. To miejsce, gdzie można poczuć prawdziwy lód pod nogami bez względu na pogodę, bo konstrukcja w formie dużego namiotu chroni przed wiatrem i śniegiem.
Nie każdy wie, że lodowisko przeszło przez trudny okres – z powodu pandemii i rosnących kosztów energii było zamknięte aż do 2022 roku. Powrót Alaski w sezonie 2023 przyjęto z ulgą, bo to jedno z niewielu miejsc w mieście, gdzie zimą można aktywnie spędzić czas na świeżym powietrzu.
Co oferuje lodowisko Alaska w Koszalinie
Tafla ma naturalne pokrycie lodowe, co daje zupełnie inne wrażenia niż syntetyczne zamienniki pojawiające się czasem w centrach miast. Konstrukcja techniczna pozwala na utrzymanie lodu niezależnie od warunków atmosferycznych – można przyjść i jeździć nawet gdy za ścianami namiotu pada deszcz czy wieje silny wiatr.
Na miejscu działa wypożyczalnia łyżew z szerokim zakresem rozmiarów – od 27 do 48. Dla najmłodszych dostępne są łyżwy dwupołozowe, które przypina się do zwykłych butów, co ułatwia pierwsze kroki na lodzie. Do pomocy służą też specjalne pingwiny – przyrządy podtrzymujące, dzięki którym dzieci mogą spokojnie uczyć się jazdy bez ciągłego upadania.
W obiekcie funkcjonuje punkt gastronomiczny. Po godzinie ślizgania warto usiąść na chwilę z gorącą czekoladą czy herbatą.
Alaska oferuje możliwość wynajęcia całej tafli na prywatne imprezy – można zorganizować tu mecz hokeja czy trening dla grupy znajomych.
Dla kogo jest lodowisko w Koszalinie
Miejsce sprawdzi się przede wszystkim dla rodzin z dziećmi. Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym mają tu bezpieczne warunki do nauki – zadaszona tafla, możliwość wypożyczenia sprzętu pomocniczego, niewielka powierzchnia, która nie przytłacza. Rodzice mogą wejść na lód razem z pociechami albo obserwować ich postępy z boku.
Dobrze czują się tu też początkujący dorośli, którzy chcą spróbować jazdy na łyżwach bez stresu związanego z dużymi, zatłoczonymi obiektami. Tafla o wymiarach 20×30 metrów to akurat tyle, żeby pojeździć, ale nie na tyle dużo, by się zgubić w tłumie.
Dla zaawansowanych łyżwiarzy Alaska może wydać się nieco mała, ale jako miejsce na szybki trening czy po prostu ruch w zimowy dzień sprawdza się całkiem nieźle. Wieczorami bywa spokojniej, więc można pojeździć bez konieczności ciągłego omijania innych.
Urodziny i imprezy grupowe na lodzie
Lodowisko przygotowało specjalną ofertę urodzinową, która może być ciekawą alternatywą dla tradycyjnych sal zabaw. Za 30 złotych od osoby w dni powszednie (40 złotych w weekend) grupa dostaje 2,5 godziny na lodzie wraz z wypożyczeniem łyżew. Cena nie zależy od liczby gości, więc im większa paczka, tym lepiej wychodzi proporcja.
Solenizant otrzymuje pamiątkę z okazji urodzin. To rozwiązanie dla rodziców szukających czegoś innego niż kolejna impreza w czterech ścianach – dzieci mogą się naprawdę wybiegać, a zarazem przeżyć coś, co nie zdarza się na co dzień.
Godziny otwarcia lodowiska Alaska
Obiekt jest czynny siedem dni w tygodniu przez cały sezon zimowy. Od poniedziałku do piątku tafla działa w godzinach 8:00-21:00, w soboty 10:00-21:00, a w niedziele 10:00-20:00. Ostatnie wejście możliwe jest na godzinę przed zamknięciem, co daje czas na spokojną jazdę nawet późnym wieczorem.
Warto wiedzieć, że w dni powszednie do godziny 15:00 jest wyraźnie spokojniej – to dobry moment dla tych, którzy wolą jeździć bez tłoku. Po 15:00 i w weekendy pojawia się więcej osób, zwłaszcza rodzin z dziećmi.
Sezon zazwyczaj kończy się w połowie lutego – w 2026 roku ostatni dzień jazdy przypadł na 15 lutego.
Ceny biletów i karnetów
Cennik różni się w zależności od pory dnia i dnia tygodnia. W dni powszednie od 8:00 do 15:00 godzina jazdy kosztuje 7 złotych, a wypożyczenie łyżew to dodatkowe 6 złotych. Po 15:00 oraz w weekendy i święta cena wejścia wzrasta do 9 złotych.
Interesującą opcją jest bilet rodzinny dla minimum trzech osób (rodzice z dziećmi) – kosztuje 12 złotych od osoby i już zawiera wypożyczenie łyżew. Dla rodzin wychodzi to korzystniej niż standardowe bilety, zwłaszcza w weekendy.
Studenci Politechniki Koszalińskiej mają promocję w dni powszednie – płacą 7 złotych do 15:00 i 9 złotych po tej godzinie, z wliczonymi łyżwami. W weekendy promocja nie obowiązuje.
Dla stałych bywalców dostępny jest karnet na 12 wejść za 220 złotych (z własnymi łyżwami) lub z dodatkową opłatą 8 złotych za każdorazowe wypożyczenie sprzętu.
Jak dojechać i gdzie zaparkować
Lodowisko znajduje się przy ulicy Fałata 34, bezpośrednio obok hali sportowej Gwardii Koszalin. To wschodnia część miasta, stosunkowo łatwo dostępna zarówno samochodem, jak i komunikacją miejską.
Dla kierowców: z centrum Koszalina kierunek na ulicę Fałata, obiekt jest dobrze oznakowany. Parking znajduje się przy hali Gwardii, więc miejsce na auto zazwyczaj się znajdzie, choć w weekendowe popołudnia bywa ciasno.
Komunikacją miejską dojeżdża się kilkoma liniami autobusowymi – najbliższy przystanek to „Gwardia” lub okoliczne przystanki na ulicy Fałata. Spacer od przystanku do lodowiska zajmuje dosłownie minutę.
Ile czasu zarezerwować na wizytę
Dla dzieci zaczynających przygodę z łyżwami wystarczy godzina – to akurat tyle, by się zmęczyć, ale nie znudzić. Starsze dzieci i dorośli mogą zostać dłużej, zwłaszcza jeśli kupią bilet rodzinny na 2,5 godziny lub zdecydują się na dłuższą sesję.
Warto doliczyć czas na wypożyczenie łyżew (jeśli nie ma kolejki, to 10-15 minut) oraz ewentualny posiłek w punkcie gastronomicznym. Łącznie z dojazdem i powrotem spokojnie można zaplanować 2-3 godziny na całą wyprawę.
Kontakt: telefon 664 484 952 lub 600 267 903, e-mail [email protected]. Aktualne informacje o godzinach otwarcia i cenach znajdują się na stronie www.lodowisko.koszalin.pl.
